czwartek, 12 listopada 2009

CYBERNOIR

Dzisiaj kolejny komiks z cyklu: po cholerę wszędzie wciskasz tego impacta.
CYBERNOIR - bardzo dawny projekt, który jak kilka innych jest tradycyjnie nieskończony. W zamierzeniu miało być to takie SIN CITY w pozytywie, z dużą ilością kabli i VR. Poniższa zajawka poszła swego czasu w KGB, ale zin ten gdzieś się w międzyczasie zapodział i komiksu nie skończyłem. Póki co.
Zostały zatem dwie strony, które wyglądają tak:


sobota, 7 listopada 2009

Z tramwajowych opowieści...

Dzisiaj komiks, który ukazał się w antologii OPOWIEŚCI TRAMWAJOWE. Antologia to inicjatywa Tomasza Kontnego i pojawiła się już parę lat temu, ale warto do niej sięgnąć, bo to prawdziwy przegląd młodych-zdolnych. Antologia jest, jak sama nazwa wskazuje, tematyczna. Prócz tego komiksu, ze stajni DOMU KOMIKSU, za sprawą Krzycha Kałuszki, pojawił się także epizod PASAŻERA 47, tym razem w wersji tramwajowej.

środa, 14 października 2009

AGNOLOGMAT: reaktywacja.



Pamiętacie jeszcze tą zapowiedź?
Tak, to najbardziej legendarny niezrealizowany polski komiks ostatniej dekady, a może i wszech czasów.
Reaktywujemy projekt. Rozmawiałem z Krzychem, jest pozytywnie nastawiony do sprawy. Pytanie teraz ile to wszystko znowu potrwa, ale determinacja, wytrwałość i siła woli - to cechy prawdziwego heroicznego twórcy komiksów. Także nie wiadomo akurat, czy to my nimi jesteśmy, ale kto wie, kto wie;)
Jak tak przeglądam, to komiks miejscami się zestarzał, a miejscami mimo wszystko trzyma poziom i poniżej tego poziomu nie zejdziemy przy upgrejdowaniu. Ni chuja.

niedziela, 11 października 2009

Legendarna Kondycja Polskiego Komiksu - prolog.

- Cześć, o czym rozmawiacie? - zapytał z zaciekawieniem Prezydent Kaczyński.
- O kondycji polskiego komiksu – odpowiedział z przejęciem Premier Tusk, wręczając wypowiedzenie Mariuszowi Kamińskiemu. Kamiński przełknął ślinę, zacisnął zęby i z przejęciem dopowiedział: - Ciężko jest, jest niedobrze.
Były już szef specsłużb przypadkowym pozornie ruchem ręki otarł ukradkiem łzę. Oblicze Prezydenta spochmurniało.

Taką oto scenę, co wnikliwsi widzowie TVN Turbo i Polsatu Sport, mogli ponoć zaobserwować po zakończonym niedawno MFKiG. Ta scena napawa smutkiem, troską, przejęciem. To sprawa rangi państwowej.
Zaniepokojenie wyraził podobno sam noblista, prezydent Obama, zaś w obronie Kondycji stanęły rzesze wyśmienitych postaci polskiej i światowej kultury. Dorota Stalinowska - aktorka w stanie spoczynku (z mocnym zacięciem publicystycznym) w proteście pokazała na balkonie nagie piersi. Klasyk polskiej sceny alternatywnej Paweł Kulkidz zbulwersowanym tonem wyrażał się o akcji przeprowadzonej przez kilku komiksiarzy w przebraniu Eriki Sztejen-Bach i już chyba wiemy o czym będzie jego kolejny przebój. Natomiast słynny i znakomity reżyser Krzysztof Zassij (nasz bezcenny materiał eksportowy) nie omieszkał dodać kilku krytycznych uwag, będąc surowym także wobec siebie: „to po części nasza wina, powinniśmy dbać o kondycję polskiego komiksu kiedy był jeszcze młody, trzynastoletni dajmy na to, teraz straszliwie się zeszmacił, stał się pełnoletnią kurwą, podczas gdy mógł nosić szczytne miano nieletniej prostytutki”.
W kwestii chamstwa w rodzimej komiksowej blogosferze głos zabrał sam redaktor Żakowy, żądając zakazu umieszczania komentarzy pod kontrowersyjnymi opiniami Legend Polskiego Komiksu. Nieoczekiwane słowa poparcia popłynęły ze strony redaktorów "Najdroższego Motywu" - branżowego serwisu dla nerdów (złych geeków): "to niedopuszczalne, że o komiksie wypowiadają się tylko, ci którzy go robią, jako środowisko musimy być otwarci na autorytety" - za przykład podając sławetnego blogera z SAOLO24.pl, kryjącego się pod tajemniczym pseudonimem CockON (ten zaś - jak go pieszczotliwie nazwano - zamaskowany bojownik, przyrównywany jest często do będącej obecnie w depresji, bo zdemaskowanej Tramtaryny).
Znaczącym głosem w sprawie, są też słowa "barda polskiej sceny komiksowej" (nie trzeba chyba przedstawiać), którego prace przed oficjalną publikacją przeciekły niedawno do internetu, a który jasno orzekł: "kto klika w kradzione, jest dla mnie kurwą, nawet gdyby był to sam Grzegorz Van Cham".
Kongres Kreatorów Wysokiej Kultury nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Padały wprawdzie słuszne uwagi o zadyszce polskiego komiksu, ale jednak, ci mniej życzliwi - nie bez racji zauważali, że są to raczej jęki masturbacyjnej rozkoszy, niż spazmatyczne odruchy płuc chwytających powietrze. Sporu nie rozstrzygnięto, sprawa została otwarta. Do czasu.
Tego czasu kiedy Trójka się zjednoczy. Czasu przemian, czasu Ludzi Wiernych Idei, czasu odnowy moralnej. Dziś kto żyw otwiera okna, by nasłuchiwać.
Nasłuchiwać jak nadchodzi nowe...

TOD ROBOT.

Jakiś czas temu pojawiła się na rynku STREFA KOMIKSU 6 (3/2008). Przypomnę, iż jest to antologia prac poświęconych sympatycznemu robotowi, któremu na imię TOD. Kreatorami postaci są Łukasz „Boruf” Borowiecki i Jakub „Jonasz 3004” Słowik. Komiksy zamieszczone w antologii są graficznymi wariacjami innych rysowników na temat Toda, dla których punktem wyjścia są te same opowieści stworzone wcześniej przez samych autorów. O projekcie więcej przeczytacie tu.
Natomiast dwie plansze rysowane przeze mnie, prezentuję poniżej.

Pierwszy komiks:


i drugi:

sobota, 10 października 2009

MORFIUM co nowego u porucznika...



Zrobiliśmy z Dismasem kolejny epizod. Miał pójść do ostatniego ZINIOLA, ale zawaliliśmy termin, jednak chyba dobrze się stało. Dzięki przesunięciu terminu publikacji uda nam się nanieść nieco poprawek, a szlif przyda się tu wyjątkowo.

Ten kto czytał, wie, że MORFIUM to dosyć specyficzny graficznie komiks. Istotną rolę odgrywa w nim kolor. Buduje klimat, odzwierciedla graficzne niuanse i ogólnie jakoś tak nastraja. ZINIOL niestety ukazuje się w czerni i bieli i druk MORFIUM w odcieniach szarości sprawia, że należy do materii podejść jeszcze inaczej. Póki co, ZINIOL nadal bez koloru i musimy nieco podciągnąć szarości w stronę większego kontrastu.
Tematem tej nowelki są utopce, demony czające się w głębinach jeziora. Przypuszczalnie jest to jedno z ostatnich krótkich opowiadań z porucznikiem, bowiem zamierzamy ruszyć z resztą zeszytów, czyli z główną osią fabularną świata mrocznego Śląska.
I to niebawem.

czwartek, 8 października 2009

SuperHeroine Prodżekt.



Kilka wpisów niżej zainicjowałem mój nowy projekt komiksowy, ten właśnie dotyczący superbohaterek. Tutaj, żeby nie robić rysunkowej wiochy przy proporcjach bohaterek, zdecydowałem się na dobry risercz. Natrzaskałem setki fot pięknym paniom, ale dorobię znacznie więcej. Dobrych fot ślicznych dziewczyn nigdy dość!
Na foteczce powyżej Ania:) Jeszcze nie obmyśliłem całej fabuły, ale Ania na pewno będzie jej istotnym graficznym elementem;)